W moim mieście pojawił się nowy sklep z dekoracjami i wyposażeniem wnętrz - home&you. Całkiem fajne rzeczy za rozsądną cenę :) Wróciłam do domu z beżową, satynową pościelą, koszykami, zestawem do fondue dla dwojga i świecą zapachową.
Kilka komórkowych fotek ze sklepu:
Koszyki znalazły miejsce w łazience, zestaw do fondue wypróbowaliśmy z Olkiem przy popołudniowej kawie.
Z "Niezbędnika pani domu":
Śmietanę w kubeczku - jeśli nie była jeszcze otwierana - można przechowywać, stawiając ją do góry dnem. W pojemniku wytworzy się podciśnienie, przedłużając jej termin przydatności do spożycia.