Moi mili goście :)

sobota, 9 stycznia 2016

Wypad na Ślężę

W tym roku postanowiliśmy się trochę więcej ruszać. 
Dzisiaj byliśmy na Ślęży (718 m). Ze Świdnicy do przełęczy Tąpadła mamy niecałe 20 km. To świetna baza wypadowa na wycieczki na Ślężę oraz Radunię.


Na szczyt żółtym szlakiem idzie się ok. 1 godziny.


Szlak był ośnieżony, żałowaliśmy, że zabraliśmy sanek.




Nigdy wcześniej nie zauważyłam tej skalnej twarzy :)


Im wyżej, tym śniegu było więcej.



Koniec drogi wyznacza pojawiająca się między drzewami wieża przekaźnikowa.


Na szczycie jest także kościółek, wieża widokowa, schronisko i starożytny niedźwiadek.



 


Nie obyło się bez standardowej wycieczkowej kawy.


W drodze powrotnej trochę zażartowaliśmy sobie z Patrykiem :)


To był naprawdę fajny dzień.

30 komentarzy:

  1. Z chęcią bym się przeszła takim szlakiem. Cisza, spokój i przepiękna przyroda. Oj brakuje mi takich rzeczy.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo popularny szlak. Latem istne pociągi i mnóstwo ludzi. Teraz też całkiem sporo osób było :)

      Usuń
  2. Choć osobiście nie lubię podejścia na Ślężę, to zimą pewnie jest tam pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my myślimy o Chełmcu... ale chyba też jest ostro :)

      Usuń
    2. Nie jest tak źle, Ślęża ma długie podejście o niskim nachyleniu, wolę te "bardziej" strome.

      Usuń
  3. Chciałbym się przenieść do Was. Niezwykłe miejsce. A ta skalna twarz to może teraz jest widoczna dzięki sniegowi.
    Z życzeniami kolejnych cudnych wycieczek. Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałbym się przenieść do Was. Niezwykłe miejsce. A ta skalna twarz to może teraz jest widoczna dzięki sniegowi.
    Z życzeniami kolejnych cudnych wycieczek. Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak Aniu, ten śnieg i brak zieleni. To nasze pierwsze zimowe podejście. Zapraszamy na wycieczkę :)

      Usuń
  5. Piękna wycieczka i śliczne zdjęcia.Byłam parę razy na Ślęży w różnych porach roku,piękne są widoki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy wcześniej zimą nie byłam :)

      Usuń
  6. Tyle razy się tam wybierałam i nie dotarłam w moim dorosłym życiu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze tam nie byłam ! Muszę to koniecznie zmienić !

    OdpowiedzUsuń
  8. Od strony Tąpadła nigdy nie zdobywałam Ślęży, ciekawe czy z synkiem dalibyśmy radę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, mijaliśmy takie maluchy na sankach :) Na Radunię jest mniej strome podejście, zawsze można zresztą spróbować.

      Usuń
  9. Eh... zazdroszczę tego śniegu :)) Piękna okolica :))
    Pozdrawiam
    A.
    Ps. Wiewiór na drzewie super ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie chwalebne postanowienie!
    Piękna zima!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyprawa Cheniu , ja też nowy rok zaczęłam od ruchu. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia i piękna zima. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite,że zimą można odbywać takie wycieczki! Zazdroszczę takich terenów,lubię ruszać się z domu jak najczęściej!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. W takich okolicznościach przyrody ( w sensie zimą) jeszcze nie byłam na Ślęży:) Piękne kadry,,, zazdroszczę takiej rodzinnej górskiej wyprawy:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna wycieczka :) gratuluję, że udało Ci się zrobić zdjęcia bez ludzi :) czasem potrafi tam być naprawdę ciasno. ale i tak uwielbiamy to miejsce, dzieciaki z Tąpadeł wchodzą spokojnie. może się tam kiedyś spotkamy! :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam okazję wchodzić na Ślężę półtora roku temu, w wakacje. Zakochałam się w tym miejscu. Zimą wygląda równie pięknie, choć chyba troszkę mniej tajemniczo :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne widoki nam pokazałaś, lubię takie miejsca :)

    Wszystkiego dobrego i jak najwięcej takich fajnych wypadów życzę :):)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała wycieczka. Pomimo zimowej aury nie ma na co czekać tylko się zmobilizować i ruszać na szlak. My z mężem tuż przed Sylwestrowym bałem zdobyliśmy Trzy Korony w Pieninach było spontanicznie i wesoło. Polecam wszystkim jako zaprawę przed całonocną imprezą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)