Moi mili goście :)

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wojsławice

Wczoraj, między jednym spotkaniem rodzinnym a drugim, byliśmy na otwarciu Ogrodu Dendrologicznego w Wojsławicach koło Niemczy. Zwykle zwiedzamy ogród w maju, kiedy królują rododendrony i azalie... choć uważam, że arboretum powinno być otwarte w weekendy już od początku marca, a czasami nawet zimą. Chętnie pochodziłabym po ośnieżonym sadzie... W tym roku zamierzamy pojechać jeszcze na kwitnące liliowce.
W poniedziałek było pochmurno i bardzo zimno, załapaliśmy się na gradobicie, deszcz, przemoczyliśmy z Olkiem nogi, ale i tak wcale nie żałujemy tej wycieczki. Od dawna chciałam zobaczyć kwitnące czereśnie i magnolie. Widać było, że przymrozki zaszkodziły kwiatom. Mam nadzieję, że to załamanie pogody, nie poczyni już więcej strat. 
Zapraszam na deszczowy spacer.









































sobota, 15 kwietnia 2017

Kolejny entrelak i Wesołych Świąt

Chustę zrobiłam już jakiś czas temu. Była prezentem dla bardzo życzliwej nam osoby. 


W końcu wypróbowałam Delight Dropsa, 75% wełna superwash, 25% poliamid, 50 g - 175 m, włóczka idealna na entrelakowe chusty.


Tym razem znowu rozpoczęłam dzierganie od wierzchołka, pojedynczy kwadrat miał 15 oczek, używałam drutów KP 5.00 mm. Wyszło 72 kwadraty - rozmiar po blokowaniu 190 na 110 cm. Zużyłam niecałe 4 motki Delighta, ok. 180 g.










W tym roku zrobiłam jedną jedyną kartkę:


WESOŁYCH ŚWIĄT !!!