Moi mili goście :)

niedziela, 7 maja 2017

Sakura

Sakura Tree to nowa chusta Agaty Piaseckiej. Projekt miałam przyjemność testować w kwietniu. 


Chusta inspirowana jest drzewem japońskiej, kwitnącej wiśni - pień i rozchodzące gałązki z drobnymi kwiatuszkami i listkowym zakończeniem. 

 

Wzór niezwykle interesujący, robi się go szybko. Przyjemnie obserwuje się przyrost robótki. 





Do projektu wybrałam Kid-Silka Dropsa w kolorze naturalnym, ale przez cały czas czułam, że kolor powinien być różowy - jak japońska sakura...


Na drutach KP 4.0 mm zrobiłam chustę o wymiarach 220 na 90 cm - zużywając prawie 4 motki - 95 g Kid-Silka. Zrobiłam 7 powtórzeń wzoru podstawowego. 


Chusta jest delikatna, ale niezwykle ciepła i puchata. Bardzo podoba mi się efekt końcowy. 








niedziela, 30 kwietnia 2017

Murano

Test chusty Murano Pauli Wiśniewskiej robiłam w zimie. A to taki typowo letni projekt...


Użyłam Lace Dropsa w kolorze szarym (zużycie ok. 75 g) i turkusowym (zużycie ok. 70 g). Zamiast zalecanych drutów 3.00  mm, robiłam na drutach 3.5 mm, bo na takim rozmiarze zwykle dziergam z lace'owej wełenki i chusta wyszła przeogromna, 220 na 90 cm.


Paseczki są robione ściegiem francuskim, ażur - ptasie oczka, jest formowany rzędami skróconymi. Całość robi się bardzo przyjemnie. Rzędy garterem nie wymagają żadnej uwagi - typowa robótka telewizyjna.




Polubiłam pikotkowe zakończenie chusty.




Dzisiaj skończyłam test innej chusty i przewinęłam wełenkę na kolejny projekt. Jutro wyjazd z przyjaciółmi do Czech. W końcu zrobiło się słonecznie. A jak tam Wasze majówkowe plany?

wtorek, 18 kwietnia 2017

Wojsławice

Wczoraj, między jednym spotkaniem rodzinnym a drugim, byliśmy na otwarciu Ogrodu Dendrologicznego w Wojsławicach koło Niemczy. Zwykle zwiedzamy ogród w maju, kiedy królują rododendrony i azalie... 
Było pochmurno i bardzo zimno, załapaliśmy się na gradobicie, deszcz, przemoczyliśmy z Olkiem nogi, ale i tak wcale nie żałujemy tej wycieczki. Od dawna chciałam zobaczyć kwitnące czereśnie i magnolie. Widać było, że przymrozki zaszkodziły kwiatom. Mam nadzieję, że to załamanie pogody, nie poczyni już więcej strat. 
Zapraszam na deszczowy spacer.