Moi mili goście :)

sobota, 4 kwietnia 2015

Wesołych Świąt

W tym roku wymyśliłam sobie na kartki naturalne jajeczka.


Nie znalazłam odpowiednich, pasujących wzorów, więc pisanki zaprojektowałam sama. Krzyżyki na białym lnie robiłam cieniowanym jedwabiem i muliną DMC nr 4145.







Jajeczka mają wielkość 17 na 25 krzyżyków.

Przed Światami zamówiłam u Marty pisankę z różami i dostałam jeszcze gratisowego zajączka :)





Jej prace są jedyne w swoim rodzaju! Dobrze mieć w domu coś wyjątkowego :)

Zajączek przykicał też od Sabiny:

 

Niespodziankę zrobiła mi też Uleńka.


Zawsze chylę czoła przed pomysłowością i perfekcją Uli, dziękuję Kochana :)


WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

niedziela, 8 marca 2015

Len i jedwab

Aż trudno uwierzyć, że przy tylu rożnych projektach monogramowych, żaden z nich nie był robiony dla mnie. Prawdziwie szewc bez butów chodził... ale tylko do dzisiaj, bo w końcu udało mi się przygotować woreczek dla siebie.


Jedwab na ten cel kupiłam u Margott jeszcze w zeszłym roku.


Kiedy przycięłam len (gęstość ok. 36 - 40 ct) i odmierzyłam na nim wielkość monogramu "A" (jak Aleksandra), zdecydowałam się dodać coś jeszcze, literka wydawała mi się zbyt mała. Dołożyłam koronę.



To dwa zupełnie inne wzory, ale musicie przyznać, że pasują do siebie idealnie.


Wzór ma razem 114 na 62 krzyżyki, wyszywałam jedną nitką cieniowanego błękitno-zielonkawego jedwabiu przez 2 nitki lnu. Haft ma ok. 15 cm wysokości.



Jakiś czas temu zrobiłam porządek w mulinach. Przewinięte na bobinki muliny trzymam w pudełkach na herbatę. 


Miłej niedzieli Kochani!

wtorek, 3 marca 2015

Moja

Bardzo polubiłam ten wzór.


Wełna - merino Super Soft Lana Gatto - 50 g - 125 m w kolorze cyklamenowym, zużycie 230 g, druty KP 4,00 mm, rozmiar chusty 190x 40 cm.







niedziela, 15 lutego 2015

Muzeum Dawnego Kupiectwa

Czy u Was też było dzisiaj tak pięknie? Podczas spaceru zawędrowaliśmy na świdnicki rynek i weszliśmy na wieżę ratuszową. Przy dobrej widoczności widać z niej wrocławski Sky Tower (odległość ok. 50 km).





Byliśmy też w Muzeum Dawnego Kupiectwa.
























Oprócz stałych ekspozycji, można zobaczyć wystawy czasowe, trafiliśmy na Śląskie rezydencje, pałace i zamki w latach 1860-1910.












Mnie jak zawsze zabolało serce, bo tych cudownych budowli w większości już nie ma...

Zapraszam do Świdnicy, muzeum i wieża znajduje się w Rynku.