Moi mili goście :)

czwartek, 15 stycznia 2015

Skipper i laleczka

Haft zrobiłam w ramach SALowej zabawy "Bajkowe zwierzaki" zorganizowanej przez Chagę z bloga Pasje odnalezione.


Wzór 89 na 79 krzyżyków, kanwa aida, chyba 16 ct, materiał podarowała koleżanka, u mnie już tylko len się znajdzie. Muszę przyznać, że ciężko mi się haftowało na kanwie, to zupełnie inna bajka... Tak, czy inaczej udało mi się wykonać tylko jeden obrazek. Wzór na 16 kolorów DMC opracowała Chaga.








Zdążyłam dosłownie ostatnim rzutem na taśmę, dzisiaj wysłałam list priorytetowy do Agnieszki :)

sobota, 10 stycznia 2015

Gail

Nic na to nie poradzę, ale to jest naprawdę mój ulubiony, ukochany wzór i bardzo lubię do niego wracać.


Gail zrobiłam z Malabrigo Rastita 855 Aguas, wełna merino, 100 g = 285 m.


Używałam drutów KP 4,0 mm z żyłką 80 cm.


Zużyłam ok. 175 g wełenki, powtórzyłam wzór liścia 8 razy i po blokowaniu wyszła mi chusta o wymiarach ok. 190 na 90 cm.


Tym razem w pełni wykorzystałam szpilki do blokowania KnitPro i dalej jestem z nich bardzo zadowolona.


Chustę zrobiłam dla siebie :)










Pochwalę się jeszcze pięknym prezentem urodzinowym dla Olka.


Wzór spodobał mi się jakiś czas temu, jak już wiecie, wszyscy jesteśmy fanami Gwiezdnych Wojen, a Olek dodatkowo jest wielkim fanem ciasteczek. Nie mogłam zrobić haftu sama, bo nie byłoby urodzinowej niespodzianki...  więc haft wykonała Olkowi w prezencie moja przyjaciółka Edyta.

niedziela, 28 grudnia 2014

Welcome to the Jungle

To moja pierwsza chusta robiona w poprzek, z rzędami skróconymi. Wzór "Welcome to the Jungle Shawl" Iwony Eriksson wygrałam na 200-tnym Spotkaniu Robótkowym na FB. Trochę się obawiałam, czy podołam, ale wzór jest dobrze rozpisany - trzeba go dokładnie czytać, obejrzeć filmiki poglądowe i dzierga się samo. Iwona obiecywała pomoc, ale w sumie poradziłam sobie sama, rzędy skrócone wcale nie są takie straszne, jakby się mogło wydawać :)


Chustę robiłam z Rico Design Merino DK (50 g - 120 m) w kolorze petrol. Zużyłam ok. 220 g tej wełenki i wyszedł mi szal o wymiarach ok. 170 na 43 cm.




Do tej pory byłam praktyczna, jako markerów używałam podkładek, śrubek, pierścionków, ale jakiś czas temu kupiłam sobie markery od Chmurki i jestem nimi zachwycona, ślicznie przechodzą z druta na drut, nie spadają, bajka :)


Na Gwiazdkę dostałam jeszcze nowy komplet markerów do Iwony, teraz mogę dziergać na całego!


Środek chusty jest robiony ściegiem francuskim (same oczka prawe), ale dół jest wykończony efektowną koronką i warkoczem. Zakończenie pięknie się układa  podczas drapowania chusty na szyi.


Tym razem do blokowania wykorzystałam specjalne szpilki KnitPro. Zwykłe nie zawsze dobrze się sprawują, kiedy mocno naciągamy lace'ową chustę. Tutaj akurat naciąganie nie było tak bardzo konieczne, ale sprawdziłam, że szpilki są OK i szczerze mogę je polecić.



Chustę specjalnie zrobiłam z grubszej włóczki, żeby z powodzeniem mogła zastąpić zimowy szalik.








No i okazało się, że byłam bardzo, ale to bardzo grzeczna, w Wigilię pod choinką znalazłam jeszcze obiektyw - jasną stałkę - Nikkor 50 mm 1:1.8 :))) Zdjęcia w byle jaką pogodę nie są już takie straszne!

niedziela, 21 grudnia 2014

Święta, święta

Czas pędzi nieubłagalnie, już za 3 dni Wigilia... choinka kupiona, zaraz pędzę lepić uszka i robić kruche ciasteczka, jakoś nigdy nie byliśmy fanami pierników... Dekoracje w większości będą z lat poprzednich. Z nowych ozdób pojawił się tylko wianek na drzwi.


Świeży podkład kupiłam w kwiaciarni, reszta pochodzi z odzysku, stare bombki hawajsko-złote, wciśnięte kiedyś przez rodzicielkę - teraz używam tylko białych, albo srebrnych ozdób choinkowych. Żołędzie z jesiennych spacerów, orzechy, laski cynamonu.



Inspirowałam się wiankiem otrzymanym w zeszłym roku od Kamili. Mój wianek wyszedł całkiem podobny, choć ten efekt nie był do końca zamierzony :)




W tym roku byłam grzeczna i prezenty dotarły jeszcze przed świętami.


Wełenki w moich ulubionych kolorach oraz zgrabny samograj do sypialnio-pracowni.


Radosnych, rodzinnych Świąt Kochani!!!

piątek, 5 grudnia 2014

To i owo

Ostatnio powstają same drobiazgi... woreczki i kartki.







Zrobiłam pierwsze kartki świąteczne, w tym roku stawiam na prostotę :) Filcowe choinki kupiłam w Empiku.


No i już rozpoczęliśmy sezon na fondue i grzane wino :)