Moi mili goście :)

niedziela, 17 kwietnia 2016

Echo Flower

Chustę "Echo Flower" zamierzałam zrobić już od dawna. Zawsze jednak coś prędzej wskakiwało na druty. W końcu się udało.


Chusta wykonana została z Lace Dropsa w kolorze naturalnym - 70 % alpaki i 30 % jedwabiu - 100 g - 800 m. Na chustę o wymiarach 180 na 85 cm zużyłam ok. 80 g wełenki. Używałam drutów KP 4.00 mm.


Część podstawową wzoru - wzór kwiatowy powtórzyłam 13 razy. 


Razem z 2 początkowymi kwiatami wyszło więc ich w chuście 15 rzędów.


Border robiłam prawie 2 tygodnie. Przez dużą ilość nupków, robienie jednego rzędu wydłużyło mi się wielokrotnie... Dla mnie nupki to ciągle nowość, więc uważałam przy ich robieniu potrójnie, pamiętając, że zgubienie oczka w ażurze, to wielogodzinne naprawianie szkód. Tak więc nie robiłam więcej jak 1, 2 rzędy chusty dziennie.


Gotowa chusta jest bardzo efektowna, zwiewna mgiełka, przypominająca chusty wiktoriańskie. Od zawsze kojarzyła mi się z bohaterkami Jane Austen.








W trakcie pracy nad chustą okazało się, że wygrałam czerwone Echo w candy u Anity


Świetnie się złożyło, bo swoją chustę robiłam na prezent, czerwona będzie moja. Anita wykończyła swoje Echo po swojemu, rezygnując z nupkowej bordiury. Moim zdaniem tak też chusta dobrze wygląda. Wzór podstawowy jest bardzo ozdobny i proste zakończeniu świetnie tu pasuje.


Moje naturalne Echo to styczniowa chusta w ramach zabawy u Maknety, strasznie jestem do tyłu, na drutach kolorowy luty :)

wtorek, 29 marca 2016

Sampler z inicjałem 3/3

Skończyłam!


Projekt Marjorie Massey, trochę przerobiony, 135 na 175 krzyżyków, 1 o 2, len naturalny Edynburg. Zużyłam 3,5 opakowania białego jedwabiu Madeira.




Oprócz nowej rozetki dodałam własnego tulipanka, lilijkę, motylka.


Ramka 30x40 cm z Empiku, passe-partout przycięte na wymiar u szklarza.


A teraz, to chce mi się koloru!


Buszowałam w realu po aspen yarn :)