Chustę Care-away Shawl Hani Maciejewskiej zrobiłam dla swojej przyjaciółki Sabiny. Prezent dotarł, więc mogę pokazać zdjęcia - wspólna sesja fotograficzna z Oxfordem (fot. Olek - NIKON D7100 obiektyw NIKKOR 50 mm 1:1.8 i Patryk - NIKON D90 obiektyw NIKKOR 24-120 mm 1:4, Park Centralny Świdnica).
Wełna od Agnieszki z 7oczek SoSoft Singles 100% Merino Superwash, 100 g - 366 m w kolorze 008 Andaman Sea seria 240817 - łup z Drutozlotu 2017 - 2 motki. Druty japońskie Seeknit Shirotake 4,0 mm z żyłką 75 cm. (Zakup w Biferno na Drutozlocie 2019). Te druty są takie zen... medytowało się cudnie przy pracy. Jedyny minus tych drutów to ostre końcówki na początku, w trakcie dziergania się tępią i robi się przyjemnie.
Na chustę o wymiarach ok. 190 x 100 cm zużyłam prawie całe 2 motki. Skończyłam na 10 rzędzie ostatniego, piątego powtórzenia raportu. Ten wzór można przerwać, kiedy Ci się skończy włóczka :) A zaczyna się z jednej strony i robi w poprzek, do trójkąta. To mój ulubiony kształt chusty od Schwarma.
