Moi mili goście :)

czwartek, 1 września 2016

Drobiażdżki

Haftowane woreczki, kartki, małe szyjątka, to coś, co zawsze robię. Nie chcę zanudzać Was jednak postami z jednym drobiazgiem, bo nie ilość, ale jakość, treść fotograficzna i słowna  postów bardziej się dla mnie liczy. Taki jeden woreczek można wyszyć, uszyć, napełnić, sfotografować w jedno popołudnie... mogłabym pościć i pościć. Chyba nikt, nie chciałby takiej masówki. No może nie do końca masówki, bo w każdy, nawet najmniejszy projekt wkładam serce. Nie wykonuję tych rzeczy na sprzedaż, to głównie prezenty dla bliskich i przyjaciół, są wyjątkowe, bo tworzone dla konkretnej osoby. Zbieram poniżej prace z kilku miesięcy.


Moim przyjaciołom, zwanym przez wszystkich Kocikami, urodziła się córeczka Ania. Musiałam zrobić jej naklamkowca. Każda Kocikówka powinna przecież mieć swojego kotka.

 

Lawenda do woreczków została własnoręcznie zebrana na lipcowych żniwach u Magdy w Psarach. Mam 3 litry ekologicznego, lawendowego suszu, pachnie obłędnie i jest teraz z czym szaleć! Produkcja woreczków z inicjałami nabrała nowego rozpędu. Woreczki są lniane, wyszywane ręcznie farbowanym jedwabiem od Niny.



W sierpniu odwiedziła nas moja blogowa przyjaciółka Sabina. Od lat rozmawiamy telefonicznie, ale w końcu spotkałyśmy się z rodzinami w realu. W zeszły weekend zwiedzaliśmy razem Zamek Książ :)


Z tym "W" miałam mały problem. Wszystkie moje inicjałowe wzory były zbyt ozdobne na woreczek dla mężczyzny. Co więc zrobiłam? Zaprojektowałam własne "W", trzeba sobie radzić, prawda? Wyszło wystarczająco męsko?



Ostatnie kartki:







Kocik z tildowego materiału, który dostałam wieki temu od Eliszki.



25 komentarzy:

  1. Prześliczne te drobiazgi. Pachnące lawendą woreczki są urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Olu, cudne są te Twoje drobiażdżki. Można je oglądać w nieskończoność.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu cudowne te "drobiazgi" a ten kotek skradl me serce. Jest czaderski!!! Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności! Twoje woreczki są urocze a kociak jak malowany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko takie dopracowane i profesjonalnie wyglądające.
    Tą koronkę też robiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :) Koronka zdobyczna, sklepowa.

      Usuń
  6. Bardzo fajne są te drobiazgi:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne drobiazgi drobiazgowo wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej! Tildowy materiał doczekał się cudnego finału!
    Przepiekny drobazg wyszedł z tego!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocur klamkowy fantastyczny :) Woreczki przeurocze, a literka "W" jest hiper męska! Heh... a mi jakoś latem nie idzie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam takie drobiazgi. Dodają uroku jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. słodki kociak :) wszystkie prace bardzo fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. I to jest myśl z tymi męskimi haftami ;) Urocze wszystkie, ale wiesz,że jestem miłośniczką monogramów i pachnących woreczków ;)Klamkowiec świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdy Twój twór jest boski. Wiem co mowie bo mam kilka w domu. <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na ochotnika daję się "zanudzać" zdjęciami Twoich prac! One są piękne i ogląda się je z prawdziwą przyjemnością.
    "W" wyszło po męsku! Jest bardzo fajne. I naklamkowiec... ale on uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne drobiazgi:))) Ale z tej racji, że ja kociara jestem, to klamkowiec wyjątkowo podbił moje serce:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Olu , od kiedy pamiętam urzekają mnie Twoje inicjały. Sam bym się chciała nauczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne wszystkie prace!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zbioru lawendowego zazdraszczam:)A prezenty urocze.Natomiast" W "jest baaardzo męskie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Kotek jest przesłodki :) Osobiście nie przepadam za kotami, ale takiego bym przytuliła i nawet pozwoliła zamieszkać w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Prześliczne prace,a kociak słodki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym, co napisałaś na samym początku :) Jestem zdania, że każda rzecz z osobna, nawet najdrobniejsza, jest godna najwyższej uwagi :) I ja chętnie przyjrzałabym się każdej z osobna. O żadnej nudzie absolutnie nie może być mowy! Gdy poświęcamy jeden post jednemu przedmiotowy, jest czas na dokładne obejrzenie, nierzadko traktując jakieś rozwiązanie "techniczne" jako podpowiedź w wykonaniu jakiejś własnej pracy. Wszystko, co nam dziś pokazałaś, zasługuje na taką właśnie uwagę i dokładne przyjrzenie się detalom :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Urocze, z sercem robione detale Cheniu,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkie drobiazgi są cudowne i naprawdę każde mogło być zaprezentowane solo ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)