Moi mili goście :)

piątek, 23 października 2015

Szafa

Od dawna marzyłam o szafie garderobianej i w końcu to moje marzenie się spełniło. Zakupy zrobiliśmy w IKEA.


Biała obudowa PAX, dwie pięćdziesiątki i jedna setka o wysokości 236 cm i głębokości 60 cm. Drzwi białe BERGSBO. Kupiliśmy niezbędne półki, szuflady, drążki. Przy skręcaniu okazało się, że przy szafie z drzwiami na zawiasach pierwszą szufladę można zamontować dopiero od siódmej dziurki od dołu i zrobiły się nam się bezsensowne przestrzenie na dole. Na dodatek mamy tak krzywą podłogę, że między jednym a drugim końcem szafy jest ponad centymetr różnicy. Wypoziomowaną szafę należało dodatkowo porządnie skręcić. Przez tydzień mieliśmy w domu plac budowy i rozbebeszenie wielkie. W kolejny weekend znowu pojechaliśmy do IKEA i dokupiliśmy dodatkowe metalowe kosze. 


A także biurko MICKE, dla Patryka, bo ja zaanektowałam jego stare biurko sosnowe. Wpasowało się idealnie w kąt za szafą.


Biurko kupiliśmy na szrocie i potem było mocno eksploatowane przez Chłopaków.  Trafiło do mnie w opłakanym stanie, poważnie myślałam o malowaniu... jednak po porządnym szlifowaniu i lakierowaniu biurko uzyskało trzecie życie. Do szufladek kupiłam porcelanowe gałeczki serduszka w Home&You.



Przy okazji wprowadzania się do szafy, zrobiłam ostrą segregację i odchudziłam nasze garderoby o kilka reklamówek ciuchów. Mocno zniszczone rzeczy poszły do kubła, te nadające się do noszenia, poszły do osób potrzebujących.



Podział półek - jedyny słuszny - Olek ma jedną pięćdziesiątkę, ja mam resztę ;)

Moja ulubiona szuflada w szafie wygląda tak:
 

Metalowy, ażurowy kosz jest idealny do przechowywania włóczek.
Jedyne szaleństwo, to szufladka na biżuterię :) No... jeszcze zaszalejemy z oświetleniem, ale to dopiero za jakiś czas, trzeba odbudować domowy budżet.



To biurowe krzesło już mi tu zupełnie nie pasuje, mam kilka pomysłów, więc się zobaczy ;)

17 komentarzy:

  1. Szafa mega pakowna i piękna! A galeczki serduszka są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szafa mega pakowna i piękna! A galeczki serduszka są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Post dla mnie bardzo na czasie, bo właśnie rozmyślam o takiej szafie :)))
    Najwnikliwiej przyjrzałam się oczywiście fotce wiadomej szuflady - zawartość do pozazdroszczenia :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szafa super , wszystko ma swoje miejsce. Pozdrawiam ciepło !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super szafa. Każdemu by się przydała:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna szafa,szczególnie interesująca szuflada włóczkowa.ładnie mieszkasz

    OdpowiedzUsuń
  7. Szafa świetna, najbardziej cieszy pewnie ta szuflada na włóczki ;-)
    Ja mam dużą szafę, ale robioną na zamówienie, więc nie taką jak chciałam, bo ciągle słyszałam nie da się )a w małym mieście wybór fachowców niewielki)
    Twoja sypialnia wygląda ślicznie cała w bieli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ilość szuflad w Twojej nowej szafie jest do pozazdroszczenia, porządek w domu zapewniony, dobry zakup, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaką ładną masz sypialnię....Szafa to skarb....Krzesełko możesz przemalować i ubrać w nowe ubranko....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna szafa! zazdroszczę, że możesz taką mieć, ja mam skosy w sypialni więc tylko mogę marzyć o takiej wielkiej pojemnej szafie! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny zakup...wszystko ma swoje miejsce :) Szuflada z włóczkami...mniam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Szafa jest bardzo fajna, też o niej myślę. Podoba mi sie to, że pasuje niemal do kazdego wnętrza, wydaje się być taka nie narzucająca się. Szuflada włóczkowa świetna, chętnie bym w niej pobuszowała :)

    Co do biurka to dobrze, że nie malowałas bo fajnie wygląda do drzwi a serduszkowe gałeczki przesłodkie i takie trochę romantyczne.

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta szafa jeszcze u mnie w sferze marzeń, popatrzę u Ciebie:)) super pokój!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)