Moi mili goście :)

środa, 2 maja 2012

Podwieczorek

Dzisiaj na podwieczorek po raz pierwszy w życiu piekłam drożdżowe rogaliki. Wypróbowałam przepis Maciejki http://maciejka-wracamdodomu.blogspot.com/2012/04/witajcie-na-samym-poczatku-chciaam.html. Wszystkim w rodzince i kotu Bonifacemu też efekt końcowy bardzo smakował. Jako nadzienie przygotowałam ser twarogowy - opakowanie klimka 250 g - zmieliłam przy pomocy Olka dwa razy (miałam kupić ser do serników, ale w sklepie w którym byłam, było tylko opakowanie 1kg), dwa żółtka i cukier do smaku. Ciasto wyszło mi rzadkie i bardzo się kleiło, ale dałam radę :)






Z "Niezbędnika pani domu":
Świeże plamy od herbaty z białego obrusa można usunąć, polewając je szybko sokiem z cytryny, a następnie płucząc w letniej wodzie.

wtorek, 1 maja 2012

Poradnik babuni

Ostatnio miałam bardzo zabiegany tydzień, zaglądałam do Was na chwilę i pędziłam dalej. Dzisiaj nadrabiam zaległości. Przy ostatniej wizycie w Empiku oprócz planowanej książki, przytargałam do domu dwie nadliczbowe (stety, niestety zawsze mi się to zdarza :), chyba powinnam omijać szerokim łukiem niektóre miejsca). Teraz chciałam się pochwalić jedną dodatkową książką - "Niezbędnikiem pani domu" Zuzanny Talikowskiej (wyd. BUCHMANN)


Wiem, że można sobie wygooglować np. jak usunąć jakąś plamę, ale ja zawsze chciałam mieć taki praktyczny poradnik pod ręką w formie papierowej. A ten zachwycił mnie swoim pięknem (twarda okładka, kremowy papier i cudne ilustracje), 240 stron porad babuni i atrakcyjna cena 24,90 zł. Porady są pogrupowane w rozdziały: Przedpokój, Zapraszamy na salony, Kuchnia, Łazienka i toaleta, Sypialnia, Garderoba, pralnia oraz prasowanie, odplamianie i o różne szmatki dbanie, Doniczki, skrzynki, balkon, taras, ogródek, Schowek na szczotki, Mydło i powidło, Słowniczek podręcznej chemii. Czytam wszystko po kolei, ale na pewno będę wracać do niektórych porad, bo "stosowanie chemii w starym stylu może być znacznie zdrowszym, tańszym i poniekąd zabawnym rozwiązaniem". Najlepsze w poradniku są retro ryciny - coś dla Lilli z Malowanego Kokonu http://malowanykokon.blogspot.com/, wiem że mogłaby zrobić z nimi cuda do dalszego wykorzystania. Zobaczcie same...













Od dzisiaj będę kończyć wybraną z "Niezbędnika pani domu" poradą:
"Chcąc zmniejszyć kapanie z palących się świec, możemy je przed użyciem włożyć na jakiś czas do zamrażarki. Skuteczne jest również posypanie wokół knota odrobiny soli - co dodatkowo sprawia, że świeca będzie się jaśniej paliła i wolniej stapiała."

I jeszcze coś - dostałam dziś pierwsze konwalie :) 


piątek, 20 kwietnia 2012

Poduszki

Czy można szyć dwie poduszki przez trzy dni? Jak najbardziej... Ciągle coś mi przeszkadzało - maszyna do szycia najbardziej. Złośliwie wciągała i rwała nitki doprowadzając mnie do szewskiej pasji. Dzisiaj w końcu udało mi się z nią dogadać i poszewki doszyły się do końca.


Wykorzystałam resztę materiału, który kupiłam okazyjnie w Dekorii jakiś czas temu. Rodzice mojego Olka w latach 90-tych, jak pewnie wiele innych osób, zaczęli kompletować kołdry i poduszki z owczej wełny. Jemu też się dostało, pozbyłam się większości, ale poduszka o wymiarach ok. 35 na 70 cm czekała na lepsze czasy. Druga poszewka ma standardowy wymiar ok. 40 na 40 cm.





Przy okazji pochwalę się swoimi ostatnimi zdobyczami - kwiatową filiżanką z Tesco za ok. 20 zł i drewnianymi srebrnymi ramkami z Aldiego (3 szt. za ok. 13 zł). 





Niestety Olek ma chudsze nogi również dzisiaj :(  Pozdrawiam wiosennie i życzę wszystkim ciepłego weekendu.

sobota, 14 kwietnia 2012

Muffinki

Mam w zanadrzu kilka nowych projektów, ale póki co, pochwalę się znowu swoimi wypiekami. Kocham muffinki - w ciągu 30 minut można wyczarować coś pysznego. Korzystam z przepisu Anny Olson z programu "Sugar". Przepis podstawowy swobodnie modyfikuję, w zależności od posiadanych dodatków i zawsze świetnie się udaje.


Składniki suche:
2 filiżanki przesianej mąki
1 filiżanka cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
Składniki mokre:
1 filiżanka mleka
2 jajka
1/2 filiżanki oleju
owoce np. pokrojone jabłka


Do odmierzania produktów, jak widać na zdjęciu używam gotowych miarek. W jednej miseczce mieszam składniki suche, a w drugiej składniki mokre. Składniki suche dodaję do mokrych i mieszam tyle o ile - czyli byle jak i nakładam do formy wyłożonej papilotkami. Używam starej foremki z IKEA na 12 muffinek. Piekę ok. 25 - 30 minut w temp. 180 st. lub w temp. 150 st. z termoobiegiem. 
Dzisiaj użyłam mąki pełnoziarnistej, otrębów owsianych, płatków owsianych, startych orzechów włoskich i jabłek, więc mogłam upieczone muffinki z czystym sumieniem posypać cukrem pudrem :)
Często zamiast jabłek, bananów, innych owoców dodaję suszoną żurawinę, którą staram się zawsze mieć w zapasie.
Na tym samym przepisie bez cukru można robić muffinki wytrawne np. z pieczarkami lub suszonymi pomidorami.






niedziela, 8 kwietnia 2012

Wesołych Świąt

W tym roku nie miałam ani serca, ani czasu do wielkich przygotowań świątecznych - zrealizowałam jedynie plan podstawowy - mazurki, żurek i pisanki - całe 4.
Mazurki robię z ciasta kruchego wg następującego przepisu:
Składniki:
- 500 g mąki
- 175 g cukru
- 2 jajka
- 2 opakowania cukru waniliowego
- 200 g masła
- szczypta soli
Wrzucam wszystko do malaksera i wyrabiam na gładką masę (ciasto można wyrobić mikserem, albo ręcznie). Robię z ciasta kulę, owijam folią spożywczą i wkładam na godzinę do lodówki. (Tym razem ciasto czekało w lodówce cały dzień, więc po wyciągnięciu, trochę je uplastyczniłam ugniatając rękami). Ciasto dzielę na dwie części i rozwałkowuję na grubość ok. 3 mm.


Nożem wycinam kształty jajek oraz paski ciasta o szerokości ok. 12 mm.


Brzegi mazurków smaruję wodą za pomocą pędzelka i naklejam na nie wycięte paski ciasta.



Mazurki piekę na pergaminie na środkowym poziomie przez 25 minut w temp 150 stopni (dolna z grzałka z termoobiegiem).


Po wystudzeniu dekoruję je polewą czekoladową i lentilkami - bo tak lubimy najbardziej. Można wykorzystać inne artykuły np. migdały, orzechy, cukrowe dekoracje.





 Na koniec kilka zdjęć z nielicznych w tym roku dekoracji świątecznych.









 Życzę wszystkim ciepłych i rodzinnych Świąt Wielkanocnych!