Moi mili goście :)

czwartek, 15 listopada 2012

Sampler początek

Dzisiaj pokażę Wam początki mojego większego jesienno-zimowego projektu krzyżykowego. Duży monochromatyczny sampler chodził mi od jakiegoś czasu po głowie, szukałam bezskutecznie w internecie odpowiedniego wzoru, aż trafiłam na żyłę złota - stronę Ramzi'ego. Można tam znaleźć i ściągnąć bezpłatnie, w świetnej rozdzielczości prześliczne wzory liter, motywy, aplikacje, bordery ze starych francuskich, niemieckich, rosyjskich magazynów i książek. Szykując się do szpitala, wydrukowałam sobie sporo wzorów, wzięłam kanwę, mulinę. Na operację w szpitalu czekałam półtora tygodnia, żeby nie zwariować - robótkowałam ile mogłam (krzyżyki, szydełko, druty). Sampler do ramy o wymiarach 40 na 50 cm jest robiony na białej kanwie 18, beżową muliną DMC nr 842. Na razie powstał inicjał A (wzór z Sajou 602).




Od powrotu ze szpitala jestem uziemiona na sofie, noga w ortezie, boli jak diabli przy każdym ruchu, ale udało mi się dzisiaj usiąść do maszyny i uszyć woreczki na lawendę. (Ostatnio uzupełniłam zapasy lawendy i mogę szaleć z nowymi inicjałami dla przyjaciół i bliskich).



Powstaje lawendowy komplecik dla Ani. Do szydełkowego A zostanie w najbliższym czasie doszyty woreczek z białego lnu.
 

Powstała też pierwsza kartka świąteczna. Gwiazdkę wyszyłam srebrną muliną DMC nr E415 - sztywna, druciasta i niewdzięczna jest w pracy... Olek docinał kartki, ale się nadziamgał przy wycinaniu środkowego prostokąta... :)


Zaczęłam w końcu powoli odrabiać zaległości na Waszych blogach.

Z "Niezbędnika pani domu":
Jeśli naprzykrzają się nam ptaki, goszcząc na balkonie i okiennych parapetach - głównie dotyczy to gołębi - należy odwiedzane przez nie miejsca przez jakiś czas spryskiwać octem.

54 komentarze:

  1. Droga Olu- witaj w domu, krótkiego okresu rekonwalescencji Ci Zyczę!
    Po inicjale widać jak piekny sampler się szykuje:))
    Woreczki cudne, sama dzieki Tobie wzięłam się za hafty!
    Karteczka sliczna, niech Olek nie dziamga, tylko wycina:)
    Buziaki, dobrze ,że już jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Wykorzystuję Olka ile się da, wkurza mnie, że tyle rzeczy nie mogę robić sama...

      Usuń
  2. No stęskniłam się :) Dopbrze, że już jesteć i mam nadzieję, że wracasz do pełni sił. Widzę, że nie leniuchowałaś tylko piękne rzeczy towrzyłaś. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ręce mam sprawne ;) Trzeba sobie jakoś organizować czas...

      Usuń
  3. Wspaniale wyglądają te hafty!!! woreczki cudnie przyozdobione!!1
    Zdrówka życzę!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Co ja bym dała, żeby robić takie wspaniałości.
    Zdrówka kochana!

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki za stronkę :)
    ale wspaniałości tworzysz... chylę czoła :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie Ci to wychodzi!!! Woreczki urocze!!!
    Wszystkiego dobrego, zdrowia dużo!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cheniu wracaj do zdrówka! A Twoje hafciki jak zawsze bardzo mnie zachwycają:))
    Buziam mocno:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Woreczki zachwycaja:) szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudownie...hafty zachwycają:)

    Ślę ciepłe listopadowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne, uwielbiam takie hafciki :))) Duzo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  11. kochana wracaj szybko do zdrówka wielkiego cmoka wysyłam ;O
    a hafty sa niesamowicie piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje hafty piękne jak zawsze ... :)
    Zdrówka życzę !!!
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prace poczyniłaś.
    Życzę dużo zdrowia i zapraszam w wolnej chwili na kawę pod moje włoskie słońce.
    Pozdrawiam.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne hafty. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Kochane za życzenia powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. szybko zdrowiej, i znowu cuda pokazujesz :***

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam do zabawy http://wloskieslonce.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  18. Cuda nad cudami, zazdroszczę znajomym i przyjaciołom otrzymać taki prezent to jak w totka wygrać pozdrawiam Dusia [mniej bólu a więcej radości]

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczne te literki! Wracaj szybko do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne prace:) Te literki bardzo przypadły mi do gustu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)Ala

    OdpowiedzUsuń
  21. Po prostu cudeńka ....masz rękę do haftowania ...Dużo zdrówka ...Cieplutkie buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo trudne wyrazy zawiera ten post, nic nie kumam. Ale jedno wiem, Twoje inicjały są przecudne, a ja takie mam, więc wiem, co mówię :)) Nodze życzę wyciszenia, a Tobie cierpliwości w zdrowieniu, Kochana. Buziaki i uściski.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo jestem ciekawa tego sampleru, podziwiam za wytrwalosc.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, jeszcze nie wiem jak będzie wyglądać - tworzy się ad hoc :)

      Usuń
  24. Witaj! :) bardzo by mi było miło gdybyś dołączyła do nas na linkowej imprezie, wszystkie blogerki diy, wnętrzarskie, kulinarne itd mogą wrzucać linki do swoich najciekawszych postów dzięki czemu inni odwiedzający będą mogli je obejrzeć. Zapraszam! :)
    www.speckled-fawn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. WOW ! jesteś wielka :)) podziwiam niezmiennie ... Wracaj do zdrowia :D Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cheniu, same piękności u Ciebie:)Dużo zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale cudeńka wyhaftowałaś!
    pozdrawiam z Kuźni Upominków:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pozwiedzałam Twojego bloga :-)
    Pierwsza okrągła podusia jest prześliczna, spagetti apetyczne, białe szydełkowe serweteczki cudne a te srebrne lampki na komodzie - moje wymarzone!!!
    Odciskam łapkę bo będę tutaj zaglądać :-)
    pozdrawiam słonecznie***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam i dziękuję :)

      Usuń
  29. Prekrásne vyšívané vrecká, bol by z nich pekný darček na vianoce.
    Si veľmi šikovnáááááá.
    Pá Jana

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystko piękne dopieszczone,ale żebyś Była częściej na blogu zapraszam po odbiór wyróżnienia[Sama stwierdziłaś,że musisz nadrobić] więc pomogę Ci troszkę miło mi będzie jeśli nie odmówisz pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odrabiam, odrabiam :) Pięknego karczocha zrobiłaś :)

      Usuń
  31. Ja podziwiam, próbowałam z krzyżykami - marnie się skończyło. Skąd brać tyle cierpliwości, spokoju etc. Przecież, to mi sie zawsze wszystko poplącze, krzyżyk wyjdzie w drugą stronę itd. Ehhhhhh.... dlatego zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się czasami plącze i muszę pruć, bo coś nie tak policzę... :)

      Usuń
  32. Piękne hafty. Zazdroszczę umiejętności :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  33. piękne hafty:) haft krzyżykowy to pierwsza na liście umiejętność jaką chciałabym pojąć przed emeryturą:)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja się nauczyłam we wrześniu... wszystko przed Tobą

    OdpowiedzUsuń
  35. Szydełkowe A jest przepiękne! Że to ja nie umiem robić na szydełku :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O, łał.Podziwiam za cierpliwość.Coś pięknego.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję Wam za dobre słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  38. I po co ja weszłam na stromę Ramzi'ego??? Idę pomyć okna.....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)