Moi mili goście :)

czwartek, 6 września 2012

Chustecznik i sypialnia

Ostatnio zrobiłam retro chustecznik techniką opisaną tutaj. Pocięłam na kawałki francuski napis z The Graphics Fairy i umieściłam na bokach pudełka. Chustecznik zamieszkał na stoliku nocnym.





Przy okazji pokażę sypialnię po liftingu. Ściany z wściekłego pomarańczu (kolor z mieszalnika miał być brzoskwiniowy :)) przemalowaliśmy na biało.



Na łóżku pojawiła się wymarzona narzuta Alina z Ikea. Węższa wersja narzuty ma tylko 1 poduszkę 65 na 65 cm, więc dorobiłam drugą poduszkę z ikeowskiego materiału Lenda. W oknach pojawiły się białe rolety rzymskie z Dekorii. Nad łóżkiem mój ulubiony obraz Salvadora Dali.





Tak naprawdę śpimy w bibliotece :)


Plecione dywaniki kupiłam w Jysku, falbanę uszyłam z białej bawełny (jest przyczepiona rzepami do ramy łóżka).



Nad komódką mój ulubiony obraz Van Gogha.

Z "Niezbędnika pani domu":
Materace można oczyścić i odświeżyć, używając sody. Rozkładamy ją równomiernie na powierzchni materaca i zostawiamy na 30-45 minut. Następnie zbieramy sodę i odkurzamy materac. Zabieg należy powtórzyć z jego drugiej strony.

27 komentarzy:

  1. Pięknie u Ciebie, ja zdecydowanie wolę biel od pomarańczu ;))
    Chustecznik się wpasował- piękny ...
    Biblioteka imponująca ...
    Miłego popołudnia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Reprodukcja nad łóżkiem fantastycznie współgra z grzbietami książek. Następnym razem proszę o takie ujęcie;)
    Sypialni nabrała światła, jest przytulnie ale nie przesłodzono. Takie zmiany zawsze cieszą.

    Udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. chustecznik cudny! sypialnia piękna, klimatyczna! i te piękne okna- cuda pokazałaś!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka masz piekna sypialnie....swietna po prostu... A chustecznik cudny...! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sypialnia śliczna, zdecydowanie ładniejsza po metamorfozie. No ale tak to jest z tą modą... nie zawsze nadążysz...

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna sypialnia ....delikatna zapewne masz w niej same cudowne sny ;) buziam

    a chustecznik bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chustecznik wspaniały, idealnie pasuje do klimatu sypialnianego;) pieknie u Ciebie;) połączenie bieli i drewna genialnie wygląda i te poduchy!!! super;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz piekna sypialnie! I te okna! Piekny pokoj! Sciany biale bardzo mi sie podobaja. Uwielbiam lozka z takimi wlasnie falbankami.
    Chustecznik jak original, wspaniale go zrobilas.

    Fajny post! Dziekuje za zyczenia! :)

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ty Kochana zainspirowałaś mnie do falbanek - miał być prosty materiał Lenda - ale nie wyglądało ciekawie, więc pojawiły się delikatniejsze falbany :)

      Usuń
  9. Cheniu- piękny stworzyłaś sobie raj!
    Zmiana koloru wprowadziła świeżość i blask. No, ...zazdroszczę!Okna masz niesamowicie piękne,...i te regały z książkami, ...i te narzuty, i chustecznik, dywaniki....Ech! Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko,jakie Ty masz piękne okna-zachorowałam jak je zobaczyłam,.łóżko też pięknie ubrane,przemiana na wielki +

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieknie wyszedł Ci chustecznik, i ta biel w sypialni.Uwielbiam biały kolor- sama tez właśnie przerobiłam swoją sypialnie,za kilka dni pewno umieszczę post o niej u siebie:)
    Pozdrawiam- piękna sypialnia

    OdpowiedzUsuń
  12. Cheniu piękny chustecznik. Mogłabym zamieszkać w Waszej sypialni. Uwielbiam łóżka z falbanami:) Jest cudnie!
    Moja mama też ma na ścianach wściekły pomarańcz, który miał być pastelowym łososiem i kolor ten wyjątkowo mnie mocno drażni:))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Chustecznik śliczny, bo na starą modłę robiony no i z elementami francuskimi! a sypialnię masz po prostu cudowną, eteryczną taką, schludną. za biblioteczkę masz u mnie wielkiego plusa. kocham książki i regały po sufit zawalone papierami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od razu widać , że skradłaś zdjęcia z portalu o urządzaniu mieszkań... ;) nie no, żartuję, sama byś mogła dla takiego portalu pracować i urządzać!

    OdpowiedzUsuń
  15. To pierwsze zdjęcie sypialni po metamorfozie jest genialne, jak z magazynu wnętrzarskiego...
    Brawo jest świetnie! I te okna...wielkie wow!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sypialnia po metamorfozie wspaniała, zupełnie inny klimat ! a chustecznik powala na kolana, zwłaszcza napisy, których nie umiem robić ;( Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chustecznik piękny! Ja jeszcze nie próbowałam tej metody... Poduszki z kotami też świetne masz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wygląda Twoja sypialnia po liftingu. Wszystko takie przemyślane i ułożone . Cudnie !

    OdpowiedzUsuń
  19. Chustecznik prześliczny! Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie okna (wnęki)jak u Ciebie. Pewnie fajnie się Wam tam śpi, a na bezsenne wieczory/noce (bo nawet w takiej sypialni pewnie się zdarzają) książki tuż pod ręką ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna sypialnia :)
    A tego van Gogha tez najbardziej lubię :)
    Ps. Dziękuję za wizytę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Biel to jednak biel... Korzystna zmiana. Bardzo podobają mi się Wasze okna!

    OdpowiedzUsuń
  23. Sypialnia jak marzenie a najbardziej urzekły mnie poduszki!!!Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne wnętrze :) Widzę mnóstwo książek - u nas podobnie wygląda duży pokój :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zwiedzam sobie Twoje progi i tu muszę Ci powiedzieć, że sypialnia śliczna, jasna, taka jak i mi się podoba no i chustecznik z transferem:)superaśny:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)