Moi mili goście :)

czwartek, 25 października 2012

Poduszka z ornamentem

Dawno nie robiłam poduszek, a przecież tak je uwielbiam. Po nieudanych próbach z transferem, przymierzyłam się do malowania na tkaninie. Kupiłam farbki w Empiku (podstawowe kolory), szukałam grafik na szablon i materiału na poduszkę. Nie chciało mi się kombinować beżowej farbki, więc padło na białą. Beżową lendę kupiłam okazyjnie w Ikea w dziale wyprzedażowym. Lubię tam zaglądać, zawsze wytargam jakiś woreczek na robótki, materiał, pudełko. Ostatnio za połowę ceny znalazłam na wyprzedaży pled Ursula - marzyłam o nim, od kiedy pojawił się w ofercie - tylko cena prawie 100 zł studziła moje zapędy... Teraz nie wyobrażam sobie wieczorów bez tego kocyka :) 
Poducha 50 na 50 cm wyszła taka:


i tak się tworzyła:


Wydrukowałam ornament znaleziony w sieci, permanentnym pisakiem odwzorowałam zmodyfikowany wzór na przezroczystej okładce do bindowania (chciałam uzyskać szablon wielokrotnego użytku), wycięłam skalpelem i nożykiem... nie wyszło ładnie, więc namalowałam wzór jeszcze raz i wycięłam małymi nożyczkami - lepiej jest, jeżeli wzór nie ma zamkniętych powierzchni.




Przykleiłam szablon do materiału taśmą papierową i gąbkowym pędzelkiem nanosiłam białą farbę do tkanin, dociskając szablon w miejscach pracy, ale i tak nie ustrzegłam się nacieków pod wzór.  Jak farba wyschła, prasowałam materiał po lewej stronie przez 5 minut zgodnie z instrukcją z farbek.
Potem uszyłam poszewkę i wkład do poduszki o wymiarach 55 na 55 cm. Poszewka jest zamykana na zamek o dł. 35 cm, w mojej pasmanterii wyszły dłuższe beżowe zamki  :)





Z "Niezbędnika pani domu":
Klej na szybach pozostały po taśmie klejącej można usunąć za pomocą zmywacza do paznokci.

Sprawdzałam, że działa to też na klej po naklejkach  na nowych sprzętach :)

43 komentarze:

  1. Chęniu wyszło wspaniale! Mi transfery na razie też nie wychodzą i już nawet zastanawiałam się nad malowaniem ręcznym.
    A czy wiesz, że taki klej zamiast zmywacza do paznokci z powodzeniem usuwa się zwykłą oliwką?
    Sprawdzałam, działa.
    Całusy ogromne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tutek - też od czasu do czasu korzystam z szablonów i farbek do tkanin. Co do transferów ja tez mam wiele nieudanych prób za sobą; okazuje się że najważniejsza jest odpowiednia drukarka a właściwie tusz. Mam teraz jedną sprawdzoną i transfery wychodzą :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam przygotowane wydruki z innych drukarek, ale jakoś nie mogę się zabrać...

      Usuń
  3. Piękne poduchy, świetnie to pokazałaś ...
    Na ten pledzik choruje i ja ;))
    Szczęściara !!!
    Buziaki przesyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wyszły Ci poduszeczki, ładny wzór szablonu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podusia wyszła cudnie....mogłabym się do niej przytulić...Buziaki pa....

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięnie wyszło Ci pracusiu:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Podusia jest bardzo ładna, pasuje do salonu:) A pled to rzeczywiście super inwestycja i to za tak przystępną cenę:) Ja mam też taki "swetrowy" pled ale kupiłam s SH. Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wiesz jak fajnie się można wieczorem przed TV owinąć :)

      Usuń
  8. Co ja tu będę dużo pisać- Cheniu poduszka cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja uwielbiam takie poduchy:)) cudnie wyszla:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna poducha :))) Pled idealnie pasuje do Twojej kanapy.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna poducha!!! Ale,ale kochana-jaki piękny stolik :)) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna zabawa z tym malowaniem. Efekt świetny!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny wzór, lubię takie esy floresy, podusia wygląda szałowo;) Ale u Ciebie ślicznie!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyszło wspaniale, ja tez uwielbiam Twoje poduchy, czy to z ażurkiem czy teraz malowane...PIĘKNE!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Super efekt, ale pewnie się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej zabawy było z wycinaniem :)

      Usuń
  16. kochana a jak próbowałaś ten transfer robić???
    poduszki cudne nie wiem czy wiesz ale w Werandzie dodają do każdego numeru szablony w sieci też je można znaleźć :)))
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak znam szablony z Werandy :) Te co mam jakoś mi nie pasowały :)

      Usuń
    2. Tak próbowałam:
      http://uroczydetal.blogspot.com/2012/05/zabawa-z-nitro.html

      Usuń
  17. Świetny pomysł, bardzo ładnie prezentuje się teraz poduszka, wzór jest elegancki i ponadczasowy. Urocza

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie to wyszlo, podziwiam za trud włożony w wyciecie szablonu, no ale efekt jest rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero się rozkręcam :) Cieszy mnie, że Wam się podoba, dziękuję za przemiłe słowa :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. no uroczy detal! ten na poduszcze

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajna poduszka i tym razem moje ulubione kolory na poduszkach.Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna pomysłowa[jak w praniu?]Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie to wyszło, co do transferu - to jest tak, jak dziewczyny piszą - wszystko zależy od tonera w drukarce, kiedyś pewnie do prób wrócę, na razie podziwiam prace innych. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz co, ja z tym zmywaczem byłabym ostrożna. Kiedyś próbowałam zmyć naklejkę z suszarki i zdarłam politurę.

    Do twarzy Twojej sofie z nową poduszką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam tylko do szkła i porcelany - więc nic się nie odbarwia :)

      Usuń
  25. świetna ornamentyka! i kolory takie ciepłe...
    pozdrawiam piątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pięknie wyglada. Nie znam takiej tkaniny LENDA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10120634/

      Usuń
  27. Jej, gdzie można ten pled dostać w połowie ceny??świetnie te poduchy na kanapie wyglądają:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Poducha wygląda świetnie.Zamieściłaś bogato ilustrowany tutorial nt. wykonania ornamentu na tkaninie. Zamierzam z niego skorzystać. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie widać wcale tych "podcieków". Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna poducha! Ja transfery jeszcze nie opanowałam, a z farbkami, to poszłoby mi łatwiej... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)