Moi mili goście :)

poniedziałek, 22 lipca 2013

Nowe koty dwa

Moja kocia gromadka znowu się powiększyła. Od dłuższego czasu podziwiałam drewniane dzieła Redów, trochę zdalnie - staram się ograniczać ilość dekoracji... Kiedy jednak zobaczyłam Kluska jak żywego... Nie mogłam się powstrzymać :)


Nowe koty zostały przyjęte z zainteresowaniem, ciepło, z pełną akceptacją.





Takie koty na kredensie? - jak najbardziej :)


Swoją pierwszą scrapbookową kartkę zrobiłam w zeszłym roku na 80-te urodziny cioci Tekli. W tym roku na 81 pierwsze urodziny powstała zielona, optymistyczna karteczka:


Ciocia - mimo wielu chorób (Heinego-Medina, padaczka) trzyma się naprawdę dzielnie. Podziwiam ją ogromnie -  tyle przeszła w swoim życiu, a jest pełna dobrego humoru i wciąż myśli pozytywnie. Życzyłabym sobie takiego spokoju ducha w jej wieku :)
Druga karteczkę zrobiłam dla koleżanki.



Z "Niezbędnika pani domu":
Aby kredki do makijażu nie pękały i dawały się łatwo temperować, należy włożyć je na 20 minut do zamrażarki lub przechowywać w lodówce.

53 komentarze:

  1. Super te drewniane kociaki,ale Twój to wygląda jak prawdziwy hrabia!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie kotki piękne ale ten prawdziwy cudowny .Piękny ma kolor sierści, jest taki dostojny.Karteczki wyszły świetnie.
    Wiele zdrowia dla cioci Tekli.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. koty są super - wszystkie trzy ;)) albo i cztery :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak policzę jeszcze te na obrazach, to jeszcze więcej :)

      Usuń
  4. O Mamo:) Jakie cudne Kociaki:) Wszystkie, chociaż Błękitno - Szary najcudowniejszy:) Po prostu.. ojej:) Kartki śliczne, gustowne i delikatne:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Koty b. fajne , ale prawdziwy najpiękniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknego masz kota (tego żywego:P), ale ja ich nie lubię. Mój rudzielec to wredny sierściuch, złośliwy i nie do głaskania. A Twój?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głaskać się daje, bardzo lubi, tylko nie siedzi na kolanach :( Jest zawsze blisko, ale bez przesady...

      Usuń
  7. kociaki urocze ten prawdziwy naj :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Drewienka świetne! Klusek - przystojniak! No i fajna kocia gromadka :) Klusek pewnie zaakceptował towarzystwo, bo takie trochę jakby nieżywe :))) u mnie trzy żywe koty niezbyt się lubią nawzajem, niestety, a zwłaszcza dwie kotki...
    Uwielbiam Modiglianiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :)
      Pewnie wszystko zależy od charakteru... Bonifacy przyjaźnił się i z Gabrysią i teraz z Erykiem. Czasami też im odbija i są kurcgalopki i rwanie kudłów... Samo życie :)

      Usuń
  9. I really like these wooden cats, and your photos are beautiful♥
    Eszter

    OdpowiedzUsuń
  10. Kociaki są superowe:) Tylko mój kot by już je dawno strącił:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nic się nie dzieje, póki co. Kotki blokują dojście do obrazu. Klusek maniacko próbuje strącić go łapą...

      Usuń
  11. Z takich cudnych karteczek można ,,spijać,, każde słowo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kociaki są super, taki tez bym przygarnęła :)
    Ślicznie wyszły Ci karteczki, piękne pastelowe kolory :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koty drewniane są świetne!!! Ja już jestem niestety kompletnie zastawiona kocimi pamiatkami itp. i nie mogę, naprawdę nie moge kupić nic więcej:(
    Ale co tam drewniane - Klusek jest boski!!! Sama mam brytyjkę Gienkę (ale cynamonową) dopiero od roku i jestem w niej zakochana po uszy (w moich poztałych dwóch kotach oczywiście też !)Myślę jednak, że jak będzie kiedyś czas na kupno nowego kota, to będzie to właśnie niebieski brytyjczyk.. Wycałuj ode mnie tego Twojego pluszaka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycałowałam :) Kocham wszystkie koty, ale brytki są takie misiowate...

      Usuń
  14. Śliczne są! a Twój brytyjczyk - cudo! Kiedyś chcemy się z mężem takiego dorobić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach te kociaki "Redowe"
    karteczki śliczne :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. O!!! To to niebieskie, puchate, mruczące polubiło by się z moim niebieskim, puchatym, mruczącym;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne te kociaki, ale mnie urzeka ta twoja dama w kapeluszu na obrazie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z moich ulubionych obrazów - wariacja na temat Modiglianiego, szczerze mówiąc bardziej mi się podoba właśnie ta wersja bez ręki. Olej na płótnie, szkoda, że Eryk coś ma do tego obrazu, namiętnie próbuje go strącać :)

      Usuń
  18. Ale super ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudne prace które tylko zyskują na jakości przy tak pięknym kocim tle :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne stado ;) ale i tak niebieściak najpiękniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  21. CAŁA TRÓJKA KOCIAKÓW PIĘKNA:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. są cudne...bez wątpienia bo przecież to robota redow ;-)
    Twój kotek przecudny, nigdy nie mogę się napatrzec ;-)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. ale fajne te kociaki, a będziesz je malować czy takie drewniane zostaną?

    karteczki piękne, ciocia i koleżanka z pewnością zachowają je i nie raz będą sięgać po takie cudeńka.

    pozdrawiam Cie bardzo serdecznie, papa

    OdpowiedzUsuń
  24. Koty super :) Najlepszy ten żywy oczywiście, ale drewniane też niczego sobie ;)
    A karteczki oglądam z podziwem!

    OdpowiedzUsuń
  25. Koty świetne ale Klusek to dopiero kocisko:) a karteczki wyszły Ci fantastyczne!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja do kociar nie należę ale te dwa drewniaki cudne :) Karteczki prześliczne...

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak tu pięknie i pomysłowo u Ciebie.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajne drewniane kotki ale Klusek to prawdziwa kocia piękność. Śliczne karteczki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Koty piękne , uwielbiam kociaki , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne kociaczki. ;) I bardzo ładne karteczki.

    OdpowiedzUsuń
  31. Super te kotki drewniane. O Klusku nie wspomnę. Myślałam, że tylko moja Agrafka ma takie teatralne gesty ale jak widać na załączonych obrazkach wszystkie tak mają:) Moja też nie siada na kolanach, ale zawsze jest obok.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję Wam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękny ten Twój kot, taki dostojny i z NIESAMOWITYM futrem!
    A kotki drewniane bardzo sympatyczne, nie dziwię się,że je kupiłaś:))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  34. Oluś,ale masz cudnego tego kocurka,a z takim towarzystwem nei będzie mu nudno;))
    Putin był mój,taki dziad a przyniósł mi szczęście;))
    A tkaninki kupuję w naszych sklepach w Bielsku-Białej:)

    OdpowiedzUsuń
  35. No to teraz masz trójkę...Fajny komplet....Buziki.....

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne dekoracje. Niebieszczak cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkie trzy koty wspaniałe!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wizytę i komentarz :)